Kalendarium i vademecum rodziny Steinertów

Steinertowie to jeden z najstarszych i najważniejszych rodów fabrykanckich Łodzi reprezentujący mało znaną dziedzinę przemysłu włókienniczego. To ród pionierów łódzkiego przemysłu – farbiarzy i drukarzy – bez których nie powstałoby jedno z największych przemysłowych miast świata (w 1914 r.).

Wraz z poznawaniem 115 letniej historii rodziny, poznajemy historię rozwoju przemysłu i historię rozwoju stosunków w społeczności łódzkich fabrykantów. To historia pełna wzlotów i upadków, olbrzymich sukcesów i wielkich tragedii. Przodowali najlepszymi rozwiązaniami w przemyśle, ale także organizowali życie społeczne i sportowe. Reprezentowali nasz kraj na zawodach międzynarodowych i otrzymywali najwyższe odznaczenia za zasługi sportowe.

Nie wszyscy wiedzą, że oprócz okolic pałacu Karola i Emila oraz dużej fabryki mamy kilkanaście innych zabytków związanych z rodziną Steinertów na przykład: dom Adolfa na Przybszewskiego; willa Milscha; pałac Schweikertów; rezydencja Horaka w Rudzie Pabianickiej; zabytkowa kamienica Piotrkowska 46; murowany dworek Steinertów z największym parkiem wiejskim w naszym województwie czy willa Kindermana na Wólczańskiej.

Rodzina Steinertów pochodziła z Chemnitz w Królestwie Saksonii i zajmowała się od pokoleń ogrodnictwem.

Pierwszym, który się przebranżowił i został majstrem profesji drukarskiej był Carl Gottfried Steinert. Prawdziwym kolorystą ze specjalnością drukowanie perkalu został jednak dopiero jego syn Karol Gottlob (Boguchwał) Bogusław Steinert (ur. w Chemnitz w 1780 r.). Jego żoną została w 1800 r. Dorota Krystyna Donata Köllner (ur. w 1780 r.).

Perkal to ekskluzywny materiał bawełniany, wykorzystywanym do produkcji odzieży oraz tekstyliów domowych (komfortowa pościel, koszule). Prezentuje się wyjątkowo elegancko jest trwały i miękki i bardzo łatwy w praniu. Surowy gładki i ścisły materiał jest barwiony i drukowany w jasne barwy.

Karol Gottlieb (Bogumił) Steinert
Fotografia opublikowana w 1938 roku w książce „Zastygły nurt życia. Łódź, która odeszła”, S.Rachalewski, s. 131

W dniu 27 lipca 1808 w Chemnitz rodzi się syn Karola Gottloba – Karol Gottlieb (Bogumił) Bogusław Steinert. W Chemnitz w tym czasie ma swoje przedsiębiorstwo Tytus Kopisch i roztaczając przed nimi wizje wspaniałego rozwoju działalności, namawia Steinertów na przyjazd do Łodzi.

1829 – Karol Gottlob po uzyskaniu pełnoletności przez swojego syna Karola Gottlieba, postanawia przenieść się z rodziną do Łodzi. Na rodzinę składają się także drugi syn Karl Friedrich ur. w 1811 r. i córka Henrietta ur. w 1818 r.

Od połowy lat 20 XIX w. do Łodzi oprócz drobnych tkaczy i przedsiębiorczych fabrykantów zaczęli ściągać rzemieślnicy zajmujący się wykańczaniem tkanin a więc drukarze i farbiarze. Nie łatwo jednak było odnieść sukces w tej dziedzinie, gdyż przybywający czeladnicy musieli zderzyć się z dużą konkurencją. Trzeba powiedzieć, że np. farbiarnie Wilhelma Wernera (ozorkowska i zgierska) uważane były przez współczesnych za najlepsze w kraju. Rembieliński pisał, że nawet w Niemczech rzadko takie można znaleźć (uzyskiwany przez nią kolor pąsowy przewyższa wyroby niemieckie). Farbiarnie Wernerów barwiły rocznie 38 000 postawów sukna, a samego indyga zużywały 25 000 funtów. Ci przybysze, którzy spodziewali się dużych sukcesów bez należytego przykładania się do pracy musieli ponieść porażkę. Firmy, które nie wywiązywały się z przyjętych na siebie zobowiązań szybko upadały. Z najbardziej znanych łódzkich zakładów wcześnie upadły firmy farbiarza i drukarza Wilhelma Potempy, Daniela Illa i dość dobrze zaopatrzona w narzędzia farbiarnia Jana Langego. Nieruchomości Langego i Potempy zakupił Ludwik Geyer, którego farbiarnia rozwijała się doskonale.

Partret Karola Steinerta w książce „Der Osten des Warthelandes”

1829 – Steinertowie rozpoczęli od uruchomienia manufaktury, w oparciu o przywiezione ze sobą formy drukarskie. Po jej zamknięciu z powodu niesprostania konkurencji nie poddali się, ojciec podjął pracę w drukarni Ludwika Geyera w charakterze drukarza kolorysty a syn wyjechał do Tomaszowa i uczył się w drukarni kartonów Krystiana Rosnera.

W Tomaszowie Mazowieckim pracowała farbiarnia Sztumpfa i drukarnia Rosnera (który jednak nie poradził sobie z zakupioną maszyną drukarską i zbankrutował ok. 1846 r.). Po Powstaniu Listopadowym wskutek upadku dostaw wojskowych i nałożenia ceł na sukna wywożone do Rosji nastąpił poważny kryzys przemysłu sukienniczego. Natomiast dynamicznie rozwijał się przemysł bawełniany. Do przodujących w Łodzi w tej dziedzinie należał Ludwik Geyer, który posiadał murowaną farbiarnię oraz drukarnię mieszczącą 11 stołów drukarskich i 7 kotłów farbiarskich.

Oto przesłany mi przez konserwatora Norberta Kalińskiego autentyczny dyplom Steinerta, którym musiał się okazać przed burmistrzem Karolem Tangermannem, aby móc rozpocząć działalność w Łodzi. Ten kapitalny dokument kryje wiele niespodzianek. Z mojego tłumaczenia dokumentu wynika, że dyplom nazywa się – Chemnitz gegen Mitternacht „Chemnitz około północy” a treść jest następująca:

„Okazujemy tego Karola Gotl. Steinerta tutaj urodzonego, jako dobrze sprawującego się bez wyjątku w naszym społeczeństwie a jego praca wykonywana jest właściwie jako członka naszego cechu. Zaświadczamy o tym, że nadal się rozwija.” Chemnitz 21 Julej 1829   Friedrich Herrmann

Ciekawe jest to, że drugie imię na świadectwie jest niedokończone, a rok jest poprawiony z 1820 na 1829. Zaświadczenie dotyczyło więc ojca Gottloba a przedstawione było pewno jako syna Gottlieba. To drobne oszustwo dodaje jednak smaczku całej sprawie, wiadomo przecież, że firmę będzie prowadził i rozwijał syn czyli Karol Gottlieb Steinert a w 1820 r. miał 12 lat.


Treści odręcznego pisma na świadectwie nie dało się jednak odczytać
(może ktoś potrafi to przetłumaczyć).

1830 – Syn Gottlieb wrócił do Łodzi i podjął pracę jako czeladnik w drukarni Geyera (Steinertowie wdrażali się do przyszłej działalności ale i nawiązywali ważne biznesowe kontakty).

1833 – Karol Gottlieb (Bogumił) poślubił w Łodzi w kościele Św. Trójcy Paulinę Amalię Lucynę Biller (ur. w 1815 r.) – córkę drukarza z Badenii działającego we Wrocławiu a już w roku następnym urodził mu się syn, pierwszy w rodzie łodzianin Adolf Steinert.

Metryka ślubu z kościoła Św. Trójcy z Łodzi

„Działo się w mieście Łodzi dnia 5 sierpnia 1833 r… Wiadomo czynimy iż w przytomności świadków Franciszka Schnorfeyego lat 39 i Wilhelma Bergera lat 34 liczących, obydwóch drukarzów w Łutce zamieszkałych na w dniu dzisiejszym zawartym zostało religijne małżeństwo między młodzieńcem Karolem Bogusławem Steinert drukarzem na Łutce zamieszkałym lat 25 liczącym religii ewangelickiej urodzonym w mieście Chemnitz w Królestwie Saskim synem Karola Bogusława Steinert drukarza na Łutce zamieszkałego i jego małżonki już zmarłej Krystyny Doroty z Collnerów i Panią Pauliną Amalią Luizą Biller lat 18 mającą religii ewangelickiej urodzoną we Wrocławiu córką Jana Stefana drukarza i Anny Doroty z Kochów małżonków Biller na Łutce zamieszkałych przy rodzicach zamieszkała…”

ciekawe, że na tej metryce z Kościoła Św. Trójcy – i ojca, i syna nazwano Karolem Bogusławem, i że Billerowie mieszkali już wtedy na Łutce (ówczesna pisownia osady Łódka) a nie we Wrocławiu.

1834 – Steinertowie wynajęli od Tytusa Kopischa dom przy Emilii i założyli tam „nieznaczną ręczną drukarnię perkalów” wyposażoną w kilka stołów drukarskich pn. Firma Carl Steinert. Rok ten uważa się za datę powstania fabryki Steinertów chociaż formalna zgoda na prowadzenie przedsiębiorstwa została wydana dopiero w 1837 r.

http://przetargi.bip.uml.lodz.pl/pokaz/plik.htm;jsessionid=9C2077C58C824BF8DB6955FA6B64F99D?idPlik=25790

Budynki przy dawnej ulicy Emilii 3 (dziś Tymienieckiego), gdzie Steinertowie rozpoczęli działalność, należały do posiadła bielnikowego Tytusa Kopischa. Kopisch w 1847 r. odsprzedał je Jakubowi Petersowi a ten z kolei w 1878 sprzedał je Karolowi Scheiblerowi. Dzisiaj w tym miejscu, ale w późniejszym budynku, ma siedzibę Fundacja Łódź Art Center i instytucja kultury Fabryka Sztuki.

Już pierwsi osadnicy łódzcy, tacy jak Geyer czy Potempa, mieli w swych zakładach stoły drukarskie. Drukowanie odbywało się tu jeszcze ręcznie. Stół drukarski był sprzętem dużym, solidnym, o sporej wadze, by nie podlegał wstrząsom. Wierzch stołu pokrywano suknem, a następnie obciągano płótnem. Przy węższym boku stołu umieszczano listwę z szeregiem gwoździ, przy drugim boku ustawiano walec. Tkaninę napinano zahaczając ją z jednej strony o gwoździe, a z drugiej strony nawijano na walec. Drewnianą deskę drukarską pokrywano farbą i odbijano na tkaninie. Drukarz odbijał wzór, pomocnik nakładał farbę na deskę i przesuwał tkaninę. Aby wzór odbijał się dobrze, forma musiała mieć idealnie gładką powierzchnię drukującą, a wbite na rogach gwoździki-znaczniki umożliwiały precyzyjne łączenie wzoru.


http://midasbrowser.pl/midas/etnomuzeum/pictures/maxi/Etnografia/3799_wmdl_1.jpg

Klocek do drukowania tkanin z farbiarni w Muszynie 1801?-1850? własność Muzeum Etnograficznego im. Seweryna Udzieli w Krakowie. Klocek kwadratowy, złożony z dwóch deseczek, gruszkowej i jodłowej, zbitych gwoźdźmi. W deseczce gruszkowej wyrzeźbione zdobiny tworzące wzór o skomplikowanej kompozycji. W pękniętej przez środek desce widoczne w narożach gwoździki – znaczniki.


http://midasbrowser.pl/midas/etnomuzeum/pictures/maxi/Etnografia/3799_wmdl_2.jpg

Steinertowie rozpoczęli własną działalność dzięki pomocy Tytusa Kopischa (był świadkiem przy narodzinach pierwszej córki Karola). Jednak i Kopischowi zależało na rozwoju tej współpracy, ponieważ posiadał w Łodzi sklep z surowcami farbiarskimi przeniesiony tu z Wrocławia. W 1830 r. istniało w Łodzi 5 sklepów zajmujących się handlem barwnikami, a w 1846 r, trudniło się tym handlem 3 kupców i 7 kramarzy.

1838 – Po 4 latach pracy firma wygenerowała dochód i odkupiono od Tytusa Kopischa za 720 złp. część tzw. posiadła bielnikowego – plac o powierzchni 2 mórg (posesja 621). Zakupiona posiadłość miała idealne położenie pomiędzy ulicą Piotrkowską a kanałem odpływowym posiadła (tak ważnym w całym procesie produkcyjnym farbiarni i drukarni).

Nie bez znaczenia było pomocne sąsiedztwo dwóch największych w tamtym czasie potentatów przemysłowych Geyera i Kopischa. Jedynym mankamentem był znajdujący się tuż obok (Piotrkowska 278) szynk Samuela Sommerfelda (zamknięty jednak po jego śmierci w 1849 na polecenie prezydenta Traegera wskutek redukcji szynków).

Wiemy, że pierwsze formy drukarskie przywieźli Steinertowie z Chemnitz. Jeżeli jednak chcieli rozwinąć swoją firmę musieli przejść na druk mechaniczny.

W 1845 r. w Łodzi było 83 drukarzy i 21 farbiarzy, w 1849 r. – 156 drukarzy i 29 farbiarzy.

Z chwilą pojawienia się pierwszej maszyny drukarskiej, zwanej „Perrotine”, Karol Bogumił Steinert niezwłocznie sprowadził taką maszynę z firmy Schnabeli i zainstalował ją przy użyciu ruchu ręcznego.

Drzeworyt przedstawiający perrotinę.
https://www.akg-images.com/Docs/AKG/Media/TR3_WATERMARKED/d/d/1/2/AKG36143.jpg

Jak widać perrotinę napędza robotnik ręcznie kołem zamachowym a obok leżą wymienne deski drukarskie.

Powszechne zastosowanie znalazły maszyny drukarskie dopiero od chwili wynalezienia przez inżyniera Perrota z Rouen udoskonalonej maszyny nazwanej następnie perrotiną. Pierwszą w Łodzi mechaniczną maszynę drukarską zakupił Geyer w Wiedniu w 1833 r.

Ludwik Geyer był pierwszym wielkim łódzkim wizjonerem. Wprowadzał w Łodzi jako pierwszy nowoczesne rozwiązania, o których nikt tutaj nie miał pojęcia i zbudował w Łodzi największą fabrykę bawełnianą w Polsce pokonując niewyobrażalne przeszkody (a najgorsze z nich to ludzka zawiść, strach przed nieznanym i niski poziom wiedzy technicznej).

Maszyna kosztowała Geyera aż 5500 zł, zaś koszt transportu 9000 zł. Niestety Geyer nie mógł od razu korzystać ze sprowadzonej maszyny, gdyż musiał najpierw sprowadzić mechaników zagranicznych, którzy dopiero wyuczyli miejscowych robotników. Jakże ważna staje się więc pierwsza w Łodzi szkoła przyfabryczna założona przez Tytusa Kopischa (na którą oczywiście nie dostał zezwolenia od carskich urzędników).

1839 – Takich problemów nie mieli bardzo dobrze przygotowani technicznie Steinertowie. Steinert przebił się na rynku ponieważ rzeczywiście był jednym z najlepszych farbiarzy i drukarzy w Łodzi.

O technice drukowania tkanin maszynowo mało mamy wiadomości źródłowych. Przechowały się jedynie receptury pochodzące z zakładu drukarskiego Steinerta w Łodzi. Ponieważ jednak większość z nich pisana była szyfrem, do którego brak klucza, trudno je zrozumieć. Oto jedna z receptur farbiarskich z drukarni Steinerta: „Prawdziwy czerwony na maszynę: 4 funty dobrego krochmalu pszennego, 2 funty palonego krochmalu pszennego, 12 dzbanków zaprawy do czerwonego, 1 konewkę wyciągu z czerwonego drzewa bardzo dobrze razem wygotować, a po wystygnięciu wzmocnić 6 funtami kwasu salpetrowego cynku” .

Fotografie przekazane przez Norberta Kalińskiego

Przepis ten wykazuje, iż przygotowanie dobrej farby (a że farby Steinerta były dobre, możemy stwierdzić na podstawie zachowanych próbek drukowanych perkali z jego zakładu, zachowały one do dziś żywe kolory) drukarskiej wymagało znacznie większych umiejętności niż przygotowanie zwykłej kąpieli farbiarskiej. Farba taka musiała być gęsta, by wzór nie rozlewał się, oraz trwała, by nie uległ zniszczeniu przy blichowaniu, i dlatego wymagała bardzo dużej ilości różnych zapraw.

Steinertowie musieli jednak dla maszyny wybudować odpowiednie pomieszczenie przy Piotrkowskiej 276. Podejmując się budowy domu-warsztatu na swojej zakupionej działce, przewidzieli w nim także część mieszkalną dla rodziny (podobnie jak w innych powstających wtedy tzw. domach tkacza). Stawianie murowanych domów mieszkalnych w Łodzi to była nowość, a zapoczątkowali ją Geyer, Kopisch i właśnie Steinert.

Widok z 1934 roku

Powstał obszerny, parterowy dom mieszkalny z facjatką w stylu klasycystycznym, przypominający dworki ziemiańskie z czasów Królestwa Polskiego – „dworek Steinerta”. Dom mieszkalny z warsztatem (drukarnia perkali) powstał pod nadzorem budowniczego obwodu łęczyckiego Ludwika Bethiera. Dom miał dach kryty podwójną dachówką tzw. karpiówką i 24 okna (z których 10 wychodziło na Piotrkowską). Okna były także na facjatce a 4 małe okienka doświetlały poddasze. Do domu od Piotrkowskiej wchodziło się po 2 schodkach przez podwójne, szalowane drzwi z zagranicznymi zamkami. Z centralnie usytuowanej sieni prowadziły schody o 19 stopniach na mieszkalne poddasze do 2 izb szczytowych (po 2 okna). Zastosowano tu uproszczone elementy dekoracyjne typowe dla architektury klasycystycznej, a więc pilastry obejmujące facjatkę i wieńczący ją trójkątny fronton.


Pocztówka wydana przez Ruch; autor: J. Korpal
https://lodz.fotopolska.eu/125933,foto.html?s=0.97&cx=658&cy=423

Pięć izb znajdujących się w przyziemiu ogrzewano białymi piecami kaflowymi a w kuchni znajdował się duży piec kuchenny, na którym przygotowywano posiłki. Kominki służyły raczej do lekkiego ogrzewania i odświeżania powietrza.

Córka Karola Boguchwała – Henrietta Augusta Steinert urodzona w 1818 r. w Chemnitz wychodzi za mąż za Gustawa Adolfa Sachsa (lat 22).

 1840 – Steinertowie podejmują ważne dla rodziny decyzje. Karol Bogumił w wieku 32 lat przejmuje firmę od ojca i przystępuje do jej rozbudowy. Rodzina się rozrasta (Karol ma 10 dzieci) więc pomimo wybudowania dużego domu trzeba pomyśleć o innych rozwiązaniach. Karol Boguchwał Steinert (ojciec) jest już wdowcem i w wieku 60 lat żeni się ze Schwanhildą z Gerhardów Elis. Wdowa po cukierniku Elisie z Wrocławia ma 35 lat a świadkiem na ich ślubie jest jeden z pierwszych łódzkich przemysłowców August Rundzicher.

Karol Bogumił musi więc najpierw spłacić ojca, który dzięki temu może sobie kupić od tkacza Augusta Hüttmanna nieruchomość przy Piotrkowskiej 158. Senior z młodszą żoną przeprowadza się do frontowego parterowego, drewnianego domu a kupiona posiadłość posiada jeszcze duży warzywny ogród.

1841 – Brat Karola Karl Friedrich Steinert nie wtrąca się do rodzinnego interesu i w wieku 30 lat poślubia Amalię Schik.

1843 – Po uporządkowaniu spraw rodzinnych Karol poświęca całą energię na rozwój swojej firmy. Dokupuje od Kopischa za 5 400 złp. następny plac obok posiadanej parceli. W 1940 r. kupił plac o powierzchni 4 mórg i 80 prętów a w 1943 r. dokupił jeszcze 217 prętów. Łącznie posiadłość miała 6 mórg i 297 prętów powierzchni i oznaczona została numerem 444 C (dwie parcele o numerach 620 i 621). „Szacunek ziemi kupionej wynosi rubli srebrem 858 (rbs), zabudowania na tej ziemi wystawione oszacowane rubli srebrem 776”.

Na dokupionej parceli wybudował drugi murowany dom parterowy o 2 dużych izbach, usytuowany kalenicowo, z główną elewacją w kierunku ulicy Piotrkowskiej. Dom nakryty był wysokim dwuspadowym dachem naczółkowym. Fasada była symetryczna z sześcioma dużymi oknami i drzwiami na osi, ponad którymi w połaci dachu była niewielka lukarna.

Aby zrobić więcej miejsca dla rodziny Steinert przenosi tu drukarnię tkanin. Obok w podwórzu wzniósł dwa fabryczne domy drewniane oraz murowaną farbiarnię o 2 izbach, której uruchomienie umożliwił przepływający przez posiadłość kanał rzeki Jasień. Drukarnię wyposażył w 10 stołów drukarskich oraz 2 maszyny walcowe do druku dwukolorowego napędzane kołowrotem konnym. Kołowrót służył także do poruszania mieszadeł w farbiarni. Karol Steinert zatrudniał 42 robotników i 2 majstrów a produkcja roczna wynosiła 300 tys. łokci wzorzystego perkalu o wartości 21 tys. rb.  Z czasem firma Steinerta stała się jedną z największych drukarni tkanin bawełnianych w Łodzi.

1845 – Na 42 pracujących robotników przypada 20 kobiet, 6 uczniów i 10 dzieci (do 15 lat).

1849 – Umiera ojciec Karol Gottlob Steinert.

1850 – Karol produkuje już 10 483 sztuk towaru a wypracowany dochód pozwala mu zakupić od prezydenta Franciszka Traegera gospodarstwo rolne przy ulicy Kątnej (15 mórg). Hodował tam 4 krowy.          

1856 – Steinert zachęcony przez Scheiblera, buduje w głębi posesji nową piętrową drukarnię perkalu. Sprowadza z zagranicy maszynę parową wahadłową 12 KM i buduje dla niej odpowiedni budynek. Następną inwestycją jest zakupienie sześciokolorowej maszyny drukarskiej, cylindrycznego magla oraz 4 nowych kotłów farbiarskich oraz rytownię walców drukarskich. Dzięki dokonanej mechanizacji przerabiał skupowane na miejscu surowe tkaniny bawełniane, które sprzedawał w Polsce i w Rosji.

-1856 – 15 tys. sztuk drukowanego perkalu (kartunu) wartości 67 500 rbs. – 1859 – 18 970 sztuk.

Jak podają kroniki Steinert miał najwięcej domów przy Piotrkowskiej (po Geyerze i Fesslerze). Po kryzysie (1854-56) zostały tylko 2 duże zakłady farbiarsko-drukarskie Fesslera i Steinerta. Karol Steinert był zaliczany do I Klasy najbogatszych fabrykantów i płacił najwyższą po Geyerze składkę (8 rbs) na powstający cmentarz ewangelicki.

1859 – Cena druku za sztukę tkaniny u Fesslera wynosiła 4,1 rbs a u Steinerta 4,5 rbs. Ponieważ cena druku u innych drobnych tkaczy wynosiła 5,3 rbs musieli oni ulec konkurencji i zamknęli swoje drukarnie.

1860 „Głód bawełniany” w związku z wojną secesyjną w USA powoduje spadek z 423 992 metrów bieżących do 45 793 m, to jest do około 10% poprzedniej produkcji.


Obraz olejny nieznanego artysty „Widok fabryki Steinerta przy Piotrkowskiej” z 1856 r. będący w posiadaniu Karola Bernhardta Steinerta.

1861 – Syn Karola Adolf Steinert wziął ślub z Teressą Lahmert mającą 21 lat. Córka Bernharda Lahmert i Małgorzaty Witterer była wyznania rzymsko-katolickiego a więc musiała uzyskać dyspensę na ślub ewangelicki w kościele Św. Trójcy na Nowym Rynku.


Portret Adolfa Steinerta z Archiwum Ostlandbild Kissa i Rodego z 1939-1945

1863 – Powstanie Styczniowe praktycznie spowodowało wstrzymanie produkcji (w 1863-64 r. tylko 2 tys. sztuk towaru a w 1865 r. całkowite zatrzymanie zakładu). Jak znajdujemy w dokumentach i Karol Steinert musiał zapłacić wymuszoną przez władze carskie składkę na funkcjonowanie ”Lodzer Zeitung” będącego początkowo zbiorem ogłoszeń carskich.

1864 – Pomimo kryzysu Karol płacił czynsz wieczysty z pół włóki gruntu w osadzie Kąty (5 rbs).

1865Po 25 latach samodzielnego prowadzenia zakładu umiera Karol Gottlieb, który zostaje pochowany na cmentarzu ewangelickim na Ogrodowej. Karol zostawia majątek szacowany na 56 600 rbs a przedsiębiorstwo przejmuje jego syn, Adolf Konrad. Ze względu na głód bawełniany nie dokonano jednak podziału spadku i przedsiębiorstwo formalnie było dalej pod nominalnym zarządem matki Pauliny. Steinertowie mieli dziesięcioro dzieci, ale w tych trudnych czasach dożyło tylko czworo z nich:

Adolf Konrad,

Ida Emilia (1839–1912)

Ida w 1864 roku wyszła za mąż za kupca Adolfa Traugotta Gehliga (1830-1896). Adolf był właścicielem firmy handlowej i sklepu z towarami kolonialnymi Piotrkowska 213, gdzie w 1888 r. postawił kamienice przy ul. Piotrkowskiej 213 i 215. W 1869 r. kupił na licytacji browar Baucha i w 1881 r. odsprzedał go swoim braciom Hermanowi i Ryszardowi (słynny browar braci Gehlig). Po śmierci męża Adolfa interesy całej firmy prowadziła jego żona Ida Emilia. W rozliczeniu z braćmi Adolfa przejęła dawną willę Milscha na dzisiejszej ulicy Kopernika i w niej mieszkała. Ich syn Karol Wilhelm Gehlig (ur. w 1880 r.) ożenił się w 1905 r. z Walli Paulą, córką Rozalii Heinzel baronowej Hohenfels.

Emilia Klara (ur. 1848)

Emilia Klara w 1869 r. wyszła za mąż za brata Adolfa, zamieszkałego w Dreźnie Roberta Karola Gehliga (ur. w 1840 r.). Mieli dwóch synów Orcharda (chemik w Dreźnie) i Otto. Właściciel browaru wuj Ryszard w 1905 r zapisał im spadek.

Fanny Emilia (ur. 1847)

Fanny w 1866 r. wyszła za mąż za Teodora Ferdynanda Petersa (1839-1888), syna Jakuba Wilhelma Petersa. Rodzina Petersów to jedna z najstarszych łódzkich rodzin fabrykanckich. Posiadali przędzalnie wełny i bawełny, ale także z powodzeniem zajmowali się farbowaniem i wykończaniem tkanin. Byli sąsiadami Steinertów, gdyż zakupili od Tytusa Kopischa „posiadło bielnikowe” w 1847 roku. (Wikipedia podaje złą datę 1874 r. ? – Kopisch sprzedał bielnik już w 1847 r. wrócił do Niemiec i zmarł w tym samym roku).

Adolf Konrad Steinert urodził się 26 lutego 1834 roku w Łodzi i przeżył 82 lata. Po ukończeniu Niemiecko-Rosyjskiej Szkoły Realnej w Łodzi studiował włókiennictwo w Wyższej Szkole Technicznej w Chemnitz. Po studiach wrócił do Łodzi i podjął pracę w fabryce ojca jako poddany pruski (niemiecki).


Fotografia opublikowana w 1938 roku w książce „Zastygły nurt życia. Łódź, która odeszła”, S. Rachalewski, s. 131

Paulina, wdowa po Carlu Gottliebie, zamieszkiwała dom wzniesiony przez męża, natomiast syn Adolf z żoną i dziećmi przeniósł się do sąsiedniego budynku, mieszczącego wcześniej drukarnię. Był to więc także mieszkalny „dom tkacza” a nie tylko budynek fabryczny. Po zakończeniu kryzysu wznowił działalność organizując rzemieślniczą produkcję nakładczą tkanin bawełnianych w Konstantynowie (pow. łódzki) i w Zelowie (pow. łaski). 

1869 – Przerabiano głównie perkal z zakładów Karola Scheiblera – (22 robotników, produkcja 53 300 szt. materiału wartości 72 tys. rbs.). Następował dalszy rozwój firmy. Adolf Steinert jako jeden z czterech przemysłowców sprowadził część przędzy z zagranicy: – (Heinzel za 106 800 rbs; Goldman za 5 850; Steinert za 10 700 i Anstadt za 1 270). W Łodzi istnieją wtedy 4 farbiarnie połączone z drukarniami – Steinerta, Fesslera, Anstadta i Millera.

1875 – Wartość budynków i urządzeń fabryki (farbiarni i drukarni) wynosiła 54 000 rb. Pracowało tu 28 robotników.

1879 – W tkalni było 6 krosien ręcznych a drukarnia i farbiarnia wyposażone były w maszyny parowe (w tkalni pracowało 14 robotników a w drukarni 28 osób).

1880 – Ze względu na konkurencję Moskwy fabrykacja perkalu stała się nieopłacalna i Adolf musiał podjąć ważną decyzję. Wybrał dobrze i przerzucił się na wyrabianie tkanin baweł­nianych drapanych m.in. flaneli i tzw. bojek i bukskinu („fabryka barchanów”). Zakład był w tym czasie trzecią co do wielkości produkcji drukarnią tkanin bawełnianych w Łodzi, ale pod względem zaawansowania technicznego znacznie ustępował fabrykom Ludwika Geyera i Roberta Biedermanna.

1886 – Kiedy sytuacja finansowa ustabilizowała się przeprowadzono podział spadku (jego wartość oszacowano na 80 tys. rb.) i Adolf przejął fabrykę na wyłączną własność. Utworzył spółkę rodzinną i powołał nowy zarząd, do którego wprowadził najstarszych synów, Karola i Ryszarda. Wybudował parterowy budynek tkalni (o konstrukcji szedowej) wyposażony w sto mechanicznych krosien i maszyny pomocnicze. Zainstalował dwa nowe kotły i maszynę parową o większej mocy, zmodernizował drukarnię i wykończalnię.

1886 – Rodzina Steinertów ma duże zasługi w rozwoju kilku dziedzin sportu w naszym mieście (możemy wymienić kolarstwo, tenis ziemny, szermierka i sporty motorowe). Synowie Adolfa – bracia Karol i Ryszard Steinertowie tworzą Łódzkie Towarzystwo Cyklistów.


Dziennik Łódzki 2 wrzesień 1988

Bilety na zawody cyklistów na placu przy posesji Sellina pod lasem można było kupić u p. Karola Steinerta na Wólce. Karol bierze udział w wyścigu 6 na bicyklu i w 8 na tandemie z Adolfem Strenge. Karol Steinert zajmuje czołowe miejsca w wielu wyścigach (np. III miejsce na wyścigu jesiennym na bicyklu „Mummela; a także II miejsce w tandemach z K. Strenge (Głos Poranny 1890 nr 6)

1888 – Adolf Steinert nie boi się wprowadzać nowych technologii w swoim zakładzie. Jako pierwszy w Łodzi uruchomił elektrownię fabryczną, która poruszała maszyny włókiennicze i oświetlała hale produkcyjne. Założono także telefony na działach produkcyjnych.


Dziennik Łódzki 10 listopad 1889

Liczba robotników wzrosła do 124 a roczny obrót przekroczył 200 tys. rb.

1890+ Adolf rozwijając firmę: powiększył drukarnię, wybudował drugą tkalnię, nową drapalnię i 3-piętrową przędzalnię na 5 tys. wrzecion bawełnianych z własną kotłownią i maszynownią.

1892 – Suma wypłaconych zarobków wyniosła w tym roku 50 tys. rb. a wartość budynków i urządzeń wynosiła w 1893 r. 125 tys. rb. Adolf Steinert udziela się także w Towarzystwie Śpiewaczym Lodzer  Maner-Gesang-Verain.

1894 – Po południowej stronie „dworku Steinerta” powstała portiernia wg proj. Leona Lubotynowicza.

Według jego planów Steinertowie budują też trzykondygnacyjną przędzalnię na 8 tys. wrzecion cienkoprzędnych i pięć zespołów odpadkowych a także rozbudowują drukarnię.

1895 – W fabryce pracowało 250 robotników a produkcja wynosiła 18 970 sztuk drukowanego perkalu.

1896 – Interes Steinertów szedł tak dobrze, że rodzina postawiła pierwszy pałac przy ul. Piotrkowskiej 272. Plany budowy renesansowego pałacu opracował architekt miejski Franciszek Chełmiński. Jest to dwukolorowa, jednopiętrowa kamienica neorenesansowa z tremplem (wysokie poddasze). Pod gzymsem wieńczącym, wspartym na konsolach, biegnie fryz z ornamentem stylizowanych roślin. Okna na obu kondygnacjach są innego kształtu i mają różne drobne dekoracje. Okna pierwszego piętra udekorowane kostką obramowane są półkolumnami  i nadokiennikami w kształcie trójkąta. Kamienica efektownie boniowana na parterze posiada monumentalną bramę (najwyższą na Piotrkowskiej?), sięgającą zwieńczenia okien pierwszej kondygnacji.

Obiekt przez lata zmieniał swoje przeznaczenie. Do II wś funkcjonował na parterze kantor fabryczny. Po zakończeniu wojny urządzono w nim mieszkania komunalne a następnie żłobek. Obecnie funkcjonuje w nim Przedszkole Miejskie nr 207. Jego rewitalizację przeprowadzono w latach 2014-15.

1898 – Wyburzono stare magazyny przy południowej granicy działki i wybudowano wzdłuż granicy działki nowy trzypiętrowy magazyn wg projektu Piotra Brukalskiego. Jak widać do zabudowy swojej posiadłości Steinertowie wykorzystują najlepszych łódzkich architektów (Behtier, Lubotynowicz, Chełmiński, Brukalski).


Widok piętrowej oficyny dobudowanej z lewej strony domu

1899 – Piotr Brukalski jest też autorem projektu piętrowej oficyny dobudowanej do „dworku Steinerta”. Stary dom tkacza przemienia się więc od strony fabryki w potężną budowlę z drewnianą werandą.

Zdjęcie z końca XIX w. (SPSM)

1901 – Zatrudnienie wzrosło do 1 100 osób, a obroty roczne przekraczały 1 850 tys. rubli. Fabryka posiadała 11 600 wrzecion i 242 krosien mechanicznych oraz komplet maszyn pomocniczych.

Żona Ryszarda – Eleonora Wanda Steinert angażuje się na rzecz Łódzkiego Chrześcijańskiego Towarzystwa Dobroczynności. W nowo powstałym Teatrze Wielkim Sellina przedstawia żywe obrazy jako piękna gracja zbierając datki na rzecz Szkoły Rzemiosł. Ogólny podziw budzi też jej udekorowany kwiatami powóz (corso) na wyścigach w Rudzie Pabianickiej w 1902 r. Nie wynika to z próżności ale jest to pokaz na prośbę organizatorów w celu rozpropagowania wyścigów konnych w Rudzie Pabianickiej.

Karol Steinert (syn Adolfa) wraz z E. Heimanem i A. Biedermanem, jako członkowie Komitetu Łódzkiego Handlu i Przemysłu zapoznaje się z arbitrażem bawełny w Liverpoolu i Bremie. Wprowadza na giełdę Łódzką arbitraż bawełny rosyjskiej, zajmuje się taryfami przewozowymi na Dalekim Wschodzie i handlem z Japonią.

Kamienica przy ul. Piotrkowskiej 46 powstała w II p. lat 60 XIX w. w stylu eklektycznym o motywach architektury neorenesansowej i klasycystycznej. W latach 80 właścicielem domu stał się Fryderyk Müller, który przeniósł tu w 1883 r. swoją aptekę. Córka Fryderyka Floriana Müllera Eleonora Wanda mając 19 lat poślubiła syna Adolfa Steinerta Ryszarda Karola w roku 1891. Nic więc dziwnego, że w kamienicy na parterze obok apteki ojca znalazło się przedstawicielstwo Firmy Karol Steinert. Nad pomieszczeniami firmy na małej kanapie kilka dni spędził Władysław Reymont, który przyjechał do Łodzi „porobić studia odpowiednie, poznać świat i interesa” pisząc powieść „Ziemia obiecana”. Znajdująca się tu apteka „Pod Białym Orłem” jest najdłużej działającą tego typu placówką w Łodzi. Zdjęcie kamienicy zostało wykonane przez Bronisława Wilkoszewskiego w 1896 r. (co do fotografów można jeszcze wspomnieć istniejącą tu firmę H. PETRI).

1903 – 26 maja Adolf wycofuje się z kierowania przedsiębiorstwem i aktem darowizny przekazuje zakład swoim synom. Pozostawił sobie pensję w wysokości 10 tys. rb. a jego majątek (w 1908) oceniano na 1 mln rb. w tym 400 tys. rb. w nieruchomościach. Tak jak to mają w zwyczaju Steinertowie senior rodu opuszcza rodzinną firmę dając wolną rękę swoim następcom. Adolf kupuje działkę przy ulicy Napiórkowskiego 24 (dzisiaj Przybyszewskiego 14) i buduje sobie dom mieszkalny z oficyną i budynkiem gospodarczym (dom Adolfa Steinerta). Autorem projektu z 1903 r. jest Piotr Brukalski.

Dom mieszkalny Steinerta z oficyną stał przy Napiórkowskiego (daw. Zarzewskiej) pod numerem 24. Dziś jest to posesja Przybyszewskiego 14. Jak podaje Pan Krzysztof R. Kowalczyński „cała ulica Stocka i przylegające do niej posesje pochodzą z parcelacji większej działki ciągnącej się do obecnej ul. Milionowej a do lat 20-tych XX wieku należącej do Tow. Akcyjnego Karola Steinerta”.

Steinertowie posiadali także grunty przy ulicy Sosnowej. W 1932 roku gdy przygotowywano się do ogłoszenia upadłości grunty przy Napiórkowskiego i przy Sosnowej zostały sprzedane.

Przybyszewskiego 14 dzisiaj

– Fabryka tętni życiem, dysponuje już własną bocznicą kolejową, potem także własnym placem ładunkowym na stacji Łódź-Fabryczna. Pracuje tutaj 1 150 robotników, funkcjonuje w niej kasa chorych i kasa zapomogowo-pożyczkowa. Wartość sprzedaży wynosi 1. 875 tys. rb.

Adolf Steinert z Teressą Lahmert miał pięciu synów:

Karol Bernhard syn Adolfa

Karol Bernhardt (1862–1923), od 1899 żonaty z Marią Steinecker córką adwokata; mieli 5 dzieci; obywatel niemiecki;  od 1885 w składzie zarządu; Przewodniczący Zgromadzenia Giełdowego Członków Giełdy Pieniężnej od 1906, w zarządzie OŁ TPRPiH w 1906 (syn Walter).

Ryszard Karol (ur. 1864- 1941?), żonaty od 1891 r. z Eleonorą Wandą Müller (ur. w 1872 r.), córką Fryderyka Floriana Müllera (przy grobach Müllerów był napis familia Steinertów) od 1885 w składzie zarządu; od 1896 obywatel rosyjski. Swoje prywatne zapiski prowadził po niemiecku.

  • syn Karol mł. (ur. w 1884 r. ślub w 1920 r. z Ireną Eleonorą Kindermann ur. w 1900 r. córką Leopolda)
  • córka Irena Leonia Steinert (ur 26.11.1893 r. w Łodzi w 1920 r. wyszła za Edwarda Angersteina, brata właściciela fabryki na 6 Sierpnia). Mieli dwoje dzieci. Zmarła 5.05.1986 r. w Ottawie w 92 lat pochowana w Warszawie na cm. Ewangelicko – Augsburskim św. Trójcy.

Oskar Karol (1869–1895) zmarł wcześnie

Robert Paweł (1879–1917), obywatel niemiecki, ukończył Wyższą Szkołę Realną we Wrocławiu i Wyższą Szkołę Przędzalniczą w Reutlingen. W 1914 r. został dyrektorem spółki. Otrzymał Złoty medal za „gorliwość” na wstędze orderu stanisławowskiego. Od 1904 żonaty z Marią Ludwiką Almą Keller ur. w 1870 r. (jej ojciec Rudolf Keller posiadał milionową fortunę, matka Alma Saatweber).

Emil Adolf (ur. 1880), od 1906 żonaty z Joanną Zofią Elżbietą Mentey (ur. w 1885 r.), mieli 6 dzieci. 1906 współzałożyciel Towarzystwa Pomocy Poddanym Niemieckim; od 1908 r. obywatel rosyjski ale także sekretarz Niemieckiego Stowarzyszenia Szkolnego. Udziela się też w „Lodzer Männer-Gesang-Verein” (Towarzystwo Śpiewacze).

Wszyscy synowie ukończyli Wyższą Szkołę Realną we Wrocławiu.

1904 – Robert Steinert posiada 1,7% akcji Towarzystwa „Grand Hotel”. Bracia rozbudowują zakład i sprowadzają nowoczesne maszyny. Zaciągają korzystne kredyty w bankach niemieckich i angielskich a także w Rosyjskim Banku Państwa. Zatrudnienie wzrosło do 1300 osób.

1905 – Prestiż zakładu podnosiły złote medale zdobyte na wystawach przemysłowych w Antwerpii i Marsylii oraz w 1908 w Rostowie nad Donem i Grand Prix w Marsylii.

1905 – 26 stycznia rozpoczęły się strajki robotnicze najpierw u Steinerta i Geyera. Wojska carskie kwaterowały w centrum miasta w kilkunastu miejscach na Piotrkowskiej a więc także w fabryce Geyera i Steinerta.

 1906 – Wspólnie z największymi fabrykantami Steinertowie próbują przeciwstawić się żądaniom robotników. Boją się, że wystąpienia rewolucyjne mogą mieć fatalny skutek i skłonić rząd do zreformowania ustawodawstwa fabrycznego na korzyść robotników. Próbują także stworzyć syndykat bawełniany. Podczas zebrań przemysłowców powstaje w listopadzie Związek Fabrykantów Łódzkiego Przemysłu Bawełnianego. Zrzesza on 7 wielkich firm – Scheibler; Poznański; L. Grohman; H. Grohman, Biedermann, Steinert, Heinzel-Kunitzer. Jednak nie udało się utworzyć trustu (1906-1910) Steinertowie i Biedermanowie byli za syndykatem. Pretekstem do ogłoszenia lokautu był zatarg między robotnikami a administracją w fabryce I. K. Poznańskiego. Związek Fabrykantów wspólnie ogłosił jednak w grudniu tragiczny dla wszystkich „lokaut”. Od 29 grudnia pozostało w Łodzi przez pół roku bez pracy i środków do życia 24 tys. robotników.  Fabrykanci musieli więc wygrać ten spór, ale i oni przez zaniechanie produkcji stracili około 7 mln rubli.

Steinertowie zyskują coraz wyższą pozycję w łódzkim biznesie. Przewodniczącym Komitetu Giełdowego zostaje Karol Steinert (Giełda Pieniężna została otwarta w Łodzi z inicjatywy Karola Scheiblera pięć lat wcześniej). Ryszard Steinert zostaje członkiem Rady Banku Handlowego przy ulicy Średniej 16. Emil Steinert bardziej udziela się na rzecz integracji środowiska niemieckiego i jest współzałożycielem Towarzystwa Pomocy Poddanym Niemieckim a w 1908 r. zostaje sekretarzem Niemieckiego Towarzystwa Szkolnego (to właśnie to Stowarzyszenie jest twórcą gimnazjum niemieckiego przy ul Kościuszki). Emil jako jeden z nielicznych fabrykantów zajmuje się amatorsko fotografią i na I wystawie Łódzkich Amatorów Fotografiki w 1906 r. zajmuje II miejsce.

1907 – Krwawo stłumiona w Łodzi rewolucja robotnicza w latach 1905-1907 zmusiła jednak władze carskie i fabrykantów do rozwoju polskiego szkolnictwa. Rodzina Steinertów jako jedna z pierwszych utworzyła przy swojej fabryce szkołę elementarną dla ok. 200 dzieci.

1909 Steinertowie mają wielki udział w przeniesieniu sportu tenisowego na ziemie polskie. Synowie łódzkich rodów fabrykanckich studiowali na zagranicznych wyższych uczelniach i wyjeżdżali na wakacje i w sprawach służbowych. Tam łapali bakcyla tenisa ziemnego a swoje zainteresowania propagowali w naszym mieście. Bidermanowie, Steinertowie a pewno i inni urządzali korty tenisowe w swoich posiadłościach.  


Kort w ogrodzie Steinertów zdj. z Jubileuszowego wydania Lodzer Zeitung 1863-1913.

Od 1909 roku wynajmowali specjalnie urządzone korty w parku Helenowskim. Zorganizowali tu pierwsze w Polsce zawody tenisowe o wymiarze międzynarodowym.

Pierwszy turniej tenisowy o mistrzostwo Łodzi fabrykanci zorganizowali w 1909 roku, a pierwszym Mistrzem Łodzi został Karol Steinert mł. syn Ryszarda.

Na powyższej fotografii widzimy w środku Roberta Steinerta, który miał ukończone najlepsze studia, wykazywał się największymi zdolnościami, posiadał najwyższe odznaczenia i ożenił się z najbogatszą panną w Łodzi. Jakimś dziwnym zrządzeniem losu właśnie jego spotkała największa tragedia w rodzinie Steinertów. Robert jako poddany niemiecki został powołany do wojska i podczas walk w na froncie tureckim zginął pod Aleppo w 1917 r. Byli milionerami dlaczego więc Robert trafił na niemiecki front (może dlatego, że dostał od Rosjan odznaczenie).

1909 – Bracia Karol i Emil postanawiają wybudować pałac obok kamienicy Adolfa. Pierwsze plany przedstawia już w 1904 inż. architekt Leon Lubotynowicz (pałac w stylu angielskiego neogotyku). Jednak bracia decydują się na plany architekta z Berlina Alfreda Juliana Balcke.

1909 – Z okazji Jubileuszu 75-lecia firmy  przygotowano okolicznościowe zdjęcie najważniejszych pracowników. Na przedstawionym fragmencie możemy rozpoznać dziadka Karola Bogusława Steinerta, ojca Adolfa oraz czterech jego synów kolejno: Karola; Ryszarda; Roberta i Emila Steinertów. W rzędzie pod napisem są synowie Karola (na pewno pierwszy to Walter); Ryszarda (pierwszy to Karol) i Emila.

1910 – Bracia Karol i Emil zbudowali sobie pałac ale gdzie mieszkają pozostali bracia?

Oskar Karol umiera wcześnie w 1895 r.

Ryszard mieszka prawdopodobnie w sąsiedniej kamienicy opuszczonej przez Adolfa już w 1903 r.

Robert (w rachunkach firma Steinert) stawia pałac na działce przekazanej przez teścia Rudolfa Kellera (odkupionej w 1909 r. od Teresy John, wdowie po Józefie). Po katastrofie budowlanej w czerwcu 1912 r. młodzi nie chcą zamieszkać w pechowym pałacu i Rudolf Keller sprzedaje go w stanie surowym Robertowi Schweikertowi. Rudolf Keller sprzedał swoją fabrykę wstążek, tasiemek i koronek w 1906 r., postanawia więc wraz z żoną i córką oraz jej mężem Robertem Steinertem przenieść się do Rudy Pabianickiej. Keller rozbudował tam dawną fabrykę chemiczną Petera Hasenklewera (fabryka farb) i obok postawił neobarokową rezydencję z kolumnami i wysokim dachem mansardowym.

Widok rezydencji od strony ogrodu.

Jest to najokazalsza rezydencja fabrykancka w Rudzie Pabianickiej a zbudował ją Keller dla swojej córki i jej męża (powinna nazywać się rezydencją Steinertów). Niestety pech dopada Roberta Steinerta i wzięty do wojska ginie w 1917 r. na wojnie pod Aleppo. Zrozpaczony Rudolf Keller trzy lata po jego śmierci, w lutym 1920 roku sprzedaje willę z fabryką Adolfowi Horakowi za dwa miliony marek polskich i wyprowadza się z Rudy Pabianickiej.

1911 – Firma bierze kredyt z Banku Państwa w wys. 0,5 mln rb a Karol działa w Łódzkim Komitecie Giełdowym. Karol Steinert zasiada w komitecie budowy szpitala miejskiego oraz utrzymuje 2 łóżka w Szpitalu Anny Marii dla dzieci.

1911 – Karol, Emil i Ryszard kupili majątek Porszewice. W XVIII w właścicielem okolic była kasztelanowa Katarzyna z Potockich Kossakowska, wdowa po kasztelanie kamieńskim Stanisławie Kossakowskim. W XIX w. okolice należały do rodzin łódzkich Petersów i Gehligów.

Emil, który był dendrologiem założył tu wspaniały park o powierzchni 31 hektarów, sprowadził i hodował tu różne wyszukane gatunki drzew i krzewów. Na terenie parku pozostającego do dziś największym parkiem wiejskim w województwie łódzkim (w rejestrze zabytków), powstał murowany dworek konstrukcji szachulcowej oraz kilka drewnianych i murowanych willi letniskowych. Dworek Steinertów to budowla ze stromym dachem z facjatkami, która nawiązywała do ówczesnej architektury uzdrowiskowej i do zameczków myśliwskich. Bracia mieli pozwolenia na broń, mieli karty łowieckie i lubili polować.


http://www.historia.pabianice.gmina.pl/uploads/pages/1574844671.jpg

Jak podaje Nowy Kurier Łódzki z dnia 6 lipca 1914 roku „Właściciel majątku Porszewice p. Karol Steinert zaprojektował budowę drogi szosowej z Pabjanic przez Porszewice, gm. Górka Pabjanicka, do Lutomierska. Pan Steinert ofiaruje się wybudować szosę własnym kosztem przez grunta własne oraz na szosę przez grunta włościańskie ofiaruje pożyczkę, która ma być spłaconą w ciągu lat 14. Propozycja p. Steinerta przyjęta została przychylnie przez władze i ma być rozważaną na zebraniach gromadzkich wsi, przez które przejdzie szosa. W 1926 roku właścicielem „majątku leśnego Porszewice” był jeszcze Ryszard Steinert z synem Karolem.

            Karol zostaje wybrany do Zarządu Zgromadzenia Kupców w gronie czołowych fabrykantów Łodzi.

1912 – Fabryka szybko się rozszerzała i obejmowała:

1) przędzalnię bawełny cienką i odpadkową o liczbie około 20 000 wrzecion,

2) tkalnię, liczącą 500 krosien mechanicznych,

 3) drukarnię o 5 maszynach drukarskich,

 4) bielnik, farbiarnię, wykończalnię i merceryzację,

  5) warsztaty reparacyjne, warsztat mechaniczny.

   Fabryka posiada 3 maszyny parowe o łącznej sile 1000 KM,

           10 kotłów parowych o powierzchni przeszło 6000 m 2,

           11 elektromotorów o sile około 600 KM.

Fabryka  przerobiła około 1500 t. bawełny i około 800 t. odpadków bawełnianych, z czego wyprodukowano: około 520,000 sztuk tkanin drukowanych albo około 18,400,000 m. drukowanego towaru bawełnianego, oraz około 40,000 kg. przędzy bawełnianej na sprzedaż. Zatrudnienie przekraczało 1 500 robotników i urzędników. Obrót roczny sięgał 3 mln rb. a produkowane tkaniny sprzedawano w Rosji (80 %), Polsce i na Bałkanach.

1913 – Steinertowie udzielają się mocno w sferach biznesowych. Robert Steinert zasiada w Zarządzie Sekcji Przemysłu Włóknistego Okręgu Łódzkiego przy ŁO Towarzystwa Popierania Rosyjskiego Przemysłu i Handlu. Kierował nią Edward Heiman w Zarządzie byli także: M. Poznański; H. Grohman; A. Biederman. Karol i Robert mają udziały w Banku Handlowym (1913/14 – 0,92%) a Ryszard jest członkiem Rady Banku. Karol Steinert ma udziały w Banku Kupieckim (1,25%) i jest asesorem Komisji Rewizyjnej. Karol Steinert jest członkiem Komitetu Budowy i Komisji ds. Kanalizacji przy Magistracie oraz w Komitecie Obywatelskim. Jest w grupie kapitałowej, która wygrywa przejęcie w dzierżawę gazowni łódzkiej.

Stowarzyszenie Sportowe „Lawn-Tenis” zostało zawiązane w Łodzi maju 1913 r  a w pierwszym zarządzie zasiadają Bruno Biedermann jako prezes i Leon Grohman jako wiceprezes a jednym z członków jest Robert Steinert. Najlepszym tenisistą jest od 1909 r. Karol Steinert młodszy pierwszy oficjalny Mistrz Łodzi.

1914 – Bracia idąc za przykładem większych łódzkich zakładów zawiązują spółkę pod nazwą „Przemysł Włókienniczy Karol Steinert S. A.” z kapitałem 3 mln. rb. Bracia zostają dyrektorami a w ich rękach pozostaje 99,5 % akcji spółki. Rozszerzają rynki zbytu na Grecję, Rumunię, Austro-Węgry i Serbię.

W 1914 roku fabryka rodziny Steinertów jest w najwyższym stadium swojego rozwoju. Jeszcze bardziej rozwijają się prawdziwe kombinaty Scheiblerów, Poznańskich, Heinzlów, Grohmanów czy Geyerów. Musimy zdać sobie sprawę, że w tym czasie w Łodzi w takim tempie rozwija się ponad 600 fabryk. Dlatego pisałem na wstępie, że Łódź wtedy była jednym z największych przemysłowych miast świata (600 tys. mieszkańców w 1915 r.). Niestety ten wspaniały przemysł rozwinięty przez niemieckich fabrykantów został praktycznie, też przez Niemców całkowicie zniszczony a wielkie przemysłowe miasto już nigdy nie odzyskało swojej światowej pozycji.

Spółka Steinertów ponosi w czasie wojny ogromne straty wskutek przepadłych w Rosji dużych należności (1,5 mln rb). Na skutek rekwizycji okupantów niemieckich dalsze straty szacowano na 400 tys. rb – zabrano i wywieziono z fabryki i z magazynów m. in. – 13 000 bel bawełny (400 ton), – przędzę i gotowe towary, – miedź i mosiądz (15 ton), – szczególnie cenne walce drukarskie, pasy i zgrzebła. Za skradzioną przez okupantów bawełnę spółka spłacała długi w bankach angielskich jeszcze wiele lat po wojnie.

1915 – Fabryka była zamknięta. Karol Steinert zostaje członkiem Wydziału Techniczno-Budowlanego przy KCMO mającego siedzibę w Domu Siemensa Piotrkowska 96 Gazeta Łódzka 15 04 1915

1916 – Adolf w wieku lat 83 zmarł w Charlottenburgu pod Berlinem, gdzie przebywał na leczeniu. Został pochowany na starym cmentarzu ewangelickim w Łodzi. Po śmierci ojca rodzeństwo przejmując majątek nie dzieli go, ale zgodnie razem prowadzi przedsiębiorstwo przez długie lata. To bardzo rzadki przypadek braterskiej współpracy i zrozumienia w interesach. W stosunkach prywatnych było jednak chyba gorzej, gdyż bracia Karol i Emil wybudowali mur przy pałacu dzielący ogród na dwie części (prawdopodobnie niesnaski dotyczyły ich żon).


Artykuł o śmierci Adolfa w Noue Lodzer Zeitung nr 50 z 1916 r

1919 – Mimo ciężkich strat przedsiębiorstwo po wojnie odżyło i uruchomiono produkcję. Mimo, że produkcja nie osiągnęła poziomu sprzed 1914 r. zatrudniano aż 1150 robotników. Posiadali grunty na Napiórkowskiego i Sosnowej. Ryszard Steinert zostaje zastępcą prezesa Roberta Geyera w założonej spółce „Zakup” mającej na celu zaopatrywanie przemysłu włókienniczego w niezbędne dla niego surowce.


Głos Polski 6 listopad 1919

W pierwszym Zarządzie reaktywowanego po wojnie Łódzkiego Klubu Lawn-Tenisowego jest Ryszard Steinert. „Informator miasta Łodzi z kalendarzem na rok 1920” str. 40

1920 – Karol Steinert jr. syn Ryszarda Steinerta ożenił się z Eleonorą Ireną, córką Laury i Leopolda Kindermannów i zamieszkał w ich sąsiedniej willi Wólczańska 33 – zbudowanej dla wdowy Feder w 1912 roku.

Karol Steinert był jednym z najlepszych tenisistów polskich a i jego żona Eleonora (Kindermanówna) również odnosiła sukcesy na zawodach tenisowych. Steinert w parze z żoną reprezentował Łódź w mixtach na zawodach w całej Polsce. Karol Steinert działał w Komisji Sportowej Polskiego Związku Lawn-Tenisowego (1928-32). Ciekawe, że Rocznik 1929 Polskiego Związku Lawn-Tennisowego podał jako siedzibę Łódzkiego Związku Lawn-Tenisowego willę Wólczańska 33 a jako adres Steinerta Wólczańska 31. Może i tutaj był kort tenisowy tak jak w innych posiadłościach fabrykanckich (dlatego siedziba Związku). Udział Steinertów i innych łódzkich rodzin fabrykanckich w rozwoju polskiego tenisa zasługuje na oddzielny wpis. Na zakończenie należy jeszcze dodać, że dobrą tenisistką była siostra Karola Steinerta – Irena Leonia Angersteinowa.

1923 – Zmarł Karol Bernhard Steinert i został pochowany na cmentarzu ewangelickim na Ogrodowej. W pałacu na drugim piętrze zamieszkał jego syn Walter a pierwsze piętro ze względu na trudności finansowe zakładu oddał na siedzibę firmy.

1924 – Uroczyste obchody 100 lecia Zgromadzenia Majstrów Tkackich do którego należą Karol mł. i Emil

1925-kapitał akcyjny po przewalutowaniu wynosił 7,5 mln zł

1927 – Dużo o firmie mówi nam ankieta wypełniona na życzenie władz: – zatrudnienie ok. 1100 pracowników; – surowiec firma sprowadza przez Bremę, Hamburg i Triest i koleją do Łodzi; – nie korzysta z połączeń przez Gdynię i Gdańsk bo nie ma tam należytej organizacji i jest drożej; – zakład prowadzi pracę na 2 zmiany; – prządka zarabia 30 zł tygodniowo, tkaczka 32 zł., drukarz 28,5 zł. a stróż nocny 26 zł.; – praca w tkalni i przędzalni w 80% jest prowadzona na akord; – nikt z pracowników nie odchodzi na własne życzenie; – mieszkań dla pracowników zakład nie posiada; – ambulatorium przy fabryce czynne codziennie przez 2 godz. – porad udziela lekarz Kasy Chorych; – składy konsygnacyjne firma posiada w Warszawie, w Równem i w Gdańsku; – przedstawicielstwa i agentury posiada w Bukareszcie, w Belgradzie, w Konstantynopolu, w Smyrnie, w Budapeszcie oraz we Lwowie, w Katowicach, w Poznaniu i w Gdańsku dla Litwy; – Prezes Zarządu Ryszard Steinert za pełnienie funkcji pobiera 5 625 zł brutto;

Ryszard kupił fabrycznie nowe auto (Mercedes-Benz) za 17 400 zł. Jednym z założycieli Łódzkiego Automobil-Klubu (Ł. A. K.) jest jego syn Karol Steinert a prezesem Karol Wilhelm Scheibler.

… Zgłoszenia należy kierować do sekretariatu Łódzkiego Automobil – Klubu, Piotrkowska 104, na specjalnych deklaracjach, na każdy pojazd oddzielnie…

3) Nagroda Prezesa Ł. A. K. Karola Wilhelma Scheiblera dla członka jednego z Klubów Automobilowych Polskich na własnym samochodzie i który nie zdobył nagrody Automobilklubu Polski.

4) Nagroda Vice-prezesa Ł. A. K. p. Karola Steinerta dla członka jednego z Klubów Automobilowych Polskich na własnym samochodzie i który nie zdobył nagrody ad pkt. 3.

Ilustrowana Republika. 1928-05-19

1928 – Zarząd firmy stanowią Ryszard, Emil i Karol młodszy (syn Ryszarda)


Tygodnik Prawda 11 listopad 1928

W Zarządzie Towarzystwa Akcyjnego Karol Steinert zasiadają także żona Karola – Maria Steinert, żona Ryszarda – Wanda Steinert a kandydatkami są żona Emila – Joanna (nie Janina) oraz żona Roberta Alma Steinert.

            – przędzalnia i tkalnia pracują na 3 zmiany;

            – liczba  robotników 1340 osób;

– 10 kotłów parowych o powierzchni 1360 m2;

– 3 maszyny parowe o łącznej sile 1085 KM i motory elektryczne o sile 764 ½ KM.

– przędzalnia cienka i odpadkowa liczy po modernizacji 25504 wrzeciona

            – tkalnia posiada 544 krosna;

– obrót roczny wynosi 1,5 mln dolarów;

– kapitał akcyjny został ustalony na 7,5 mln zł;

– fundusz zapasowy ustalony na 2 133 917.55 zł a fundusz amortyzacyjny na 2 729 200 zł.

Dzięki udoskonaleniu wykończalni i wprowadzeniu trwałych barwników do druku towarów przedsiębiorstwo należy znowu do czołowych firm tej branży specjalnej.

Ilustrowana Republika z 21 marca 1931 informuje:

ŁODZIANIE ODZNACZENI Krzyżami Zasługi. W dniu onegdajszym szereg działa­czy sportowych i wybitnych zawodników odznaczonych zostało krzyżami zasługi. Wśród odznaczonych znajduje się również kilku łodzian a mianowicie: działacze sportowi: dyr. Kannenberg, Prezes Tiehle, prezes Konopka i Steinert”

1930 – Właściciele dokonują zmiany nazwy firmy na „Przemysł Włókienniczy Karol Steinert S.A. w Łodzi”.

Steinertowie mają także ogromny udział w propagowaniu sportu motorowego w naszym mieście. Karol mł. jest współzałożycielem (1927) i wiceprezesem Łódzkiego Automobil Klubu a jego kuzyn, syn Karola Bernharda Walter znajduje się w elicie motorzystów europejskich. Ulubiony przez pracowników zakładu dyrektor Walter Steinert zajmuje czołowe miejsca w zawodach motorowych w całej Europie.


Na wielki międzynarodowy zjazd gwiaździsty do Berlina, wyjechało dziesięciu łodzian, członków S. S. „Union”. Zjazd ten zakończył się wiel­kim sukcesem polskiego sportu moto­rowego, bowiem para Walter Steinert i Włodzimierz Stolarow na maszynie B.M. W. startując z Wilna zajęła trzecie miejsce swej kategorii. Zdjęcie przedsta­wia naszych dzielnych motorzystów na mecie w Berlinie. Od lewej ku prawej: Buckley, Webb, Steinert-Stolarow, państwo Nestler, Mentzel-Stnrk. W tyle stoi delegat „Unionu” p, Adolf Kebsch.
Ilustrowana Republika 19 5 1930
Siedziba „Union” lata 1927-1939

1931 – Zakłady Steinerta zbliżają się do upadłości (tak jak wiele łódzkich firm), ale Steinert daje 100 zł na uruchomienie przez Łódzkie Stowarzyszenie Techników kuchni dla bezrobotnych przy ul. Piotrkowskiej 226. Ilustrowana Republika 1931-08-26

1932 – Na skutek dużych zniszczeń wojennych (straty wojenne prawie 2 mln złotych rubli) i kryzysu światowego zarząd spółki występuje z wnioskiem o upadłość. Skracano czas pracy do 2-3 dni w tygodniu, były zwolnienia i znaczne obniżki płac, ale w chwili upadłości fabryka była w ruchu i zatrudniała ponad 830  pracowników. Sprzedano dom Adolfa, grunty przy Napiórkowskiego i przy ul. Sosnowej i zamierzano sprzedać domy przy Piotrkowskiej (np. kamienicę Piotrkowska 272 wyceniono na 40 tys. dolarów). Ponieważ jednak sprzedaż terenów (4,2 ha) należących do firmy nie mogła być przeprowadzona z przyczyn niezależnych od przedsiębiorstwa, a grunty (1,5 mln zł); budynki (4,3 mln zł), maszyny i urządzenia (8,4 mln zł) stanowiły najważniejsze aktywa firmy, Sąd Handlowy wycofał się z ogłoszenia upadłości.

1933 – 15 grudnia został zawarty układ z wierzycielami. S.A. Karol Steinert wznowiła swoje normalne czynności handlowe. Wskutek ugody z wierzycielami i programowi naprawczemu, udaje się zachować płynność produkcji. Głównie pracują te działy, które mogą dać szybki zysk. Próbowano przestawić się na produkcję tkanin tańszych, łatwiejszych do zbycia na rynku (np. cajgi). W końcu obniżono kapitał akcyjny z 7,5 mln zł na 4,5 mln, obniżono też ceny akcji o 1000 zł do 1,5 tys zł za jedną.

1934 – Zarząd stanowią Karol młodszy (s. Ryszarda), Walter (s. Karola) i Karol Weber a w Radzie Nadzorczej Ryszard i Emil. Zakład powoli wychodzi z kryzysu, ale wielki jubileusz 100-lecia powstania zakładów jest jeszcze obchodzony bardzo skromnie.


Głos Poranny 2 grudzień 1934

1936 – Po dwóch latach prężnej działalności przedsiębiorstwo Steinertów należy znowu do największych w Łodzi zakładów włókienniczych (z kapitałem 2 400 000 zł.) Fabryka składa się z przędzalni bawełny, farbiarni, snowalni, drukarni, tkalni i wykończalni. Zajmuje 8,4 ha powierzchni i zatrudnia 1300 robotników, 29 techników oraz 23 urzędników.

Widok z 1934 roku stara suszarnia a potem stolarnia
Zdjęcie z 1934 roku, stara suszarnia a potem magazyn z piwnicą

Plany rozmieszczenia budynków wykonałem na planie z winiety reklamowej z 1915 r. i na zdjęciu lotniczym z II wś.

(jak wszystkie zamieszczone ilustracje w celu powiększenia zrób klik prawym przyciskiem i pokaż obraz)

A – dwukondygnacyjna kamienica Adolfa Steinerta

B – pałac Karola i Emila

C – dawna parterowa drukarnia

D – nieistniejący „dworek Steinerta”

E – dawna farbiarnia

F – piętrowa oficyna przy „dworku Steinerta” i drewniana weranda

G – brama i portiernia

H – wzdłuż płd granicy działki mieścił się trójkondygnacyjny magazyn oraz parterowe budynki gospodarcze, skład towarów, stolarnia i inne

I – farbiarnia z krytym szkłem korytarzem pomiędzy budynkami drukarni i farbiarni

J – kompleks drukarni: parterowa drukarnia szedowa, kotłownia, trójkondygnacyjna i parterowa farbiarnie, skład drewna i inne.

                  K – trójkondygnacyjny budynek drukarni,

L – stawy

Ł – kompleks przędzalni: czterokondygnacyjna przędzalnia z wieżą z klatką schodową, kotłownia,maszynownia, ślusarnia, budynek akumulatorów i łaźnia dla robotników,

M – kompleks tkalni: stara parterowa tkalnia szedowa; maszynownia, ślusarnia, skład drewna i inne;

                   N– nowa tkalnia szedowa;

                   O – czterokondygnacyjna snowalnia.


Plan posiadłości i fabryki Steinertów na zdjęciu lotniczym zakładów z czasów II wś.

1939 – Dziennik Narodowy z 4 czerwca informuje, że zakład Steinertów wpłaca na Pożyczkę Obrony Przeciwlotniczej i FON 30 tys zł.

1939 – Straty zakładów w wyniku działań wojennych wyniosły 902 tys. zł. Złożyły się na nie zaginięcia lub konfiskaty surowców, półfabrykatów, wyrobów gotowych znajdujących się w magazynach w całej Polsce, rekwizycje środków transportu, gotówki itp.

  • szyli mundury dla Wehrmachtu (Textilwerke Carl Steinert Aktiengesellschaft Lodz / Litzmannstadt),
  • przędzalnia i tkalnia uruchomiona na 80% a wykańczalnia na 27%,  
  • fabryka otrzymała 120 krosien z likwidowanych łódzkich zakładów (z braku surowców zamykano przędzalnie także w Niemczech),
  • tak jak w innych fabrykach w Łodzi w wykańczalni urządzono pralnię i oczyszczalnię bielizny i mundurów wojskowych,
  • dodatkowo urządzono tu oddział impregnacji odzieży dla wojska.

            Właściciele podpisali volkslistę II kategorii, ale nie mam zamiaru osądzać ich za ten czyn. Może było tak jak z fabryką Bruno Biedermana, który nienawidząc nazistów nie chciał podpisać volkslisty. Zgłosili się do  niego pracownicy zakładu, żeby to zrobił bo tylko tak da pracownikom szansę przeżycia (praca, uniknięcie aresztowań, kartki). Steinertowie wiele razy dawali przykłady swojego związku z Polską ale podpisując listę zdawali sobie sprawę, że mogą utracić wszystko.

1941 – Umowa z zakładem w Hennigsdorf wchodzącym w skład Allgemeinen Elektrizitats Gesselschaft  (AEG) na rozłupywanie płytek z miki w nieczynnych salach fabrycznych ok. 200 osób (21,5% ogółu robotników).

  • w celu zaoszczędzenia węgla zakład przeszedł całkowicie na napęd elektryczny.

1942 – Fabrykę przestawiono na produkcję zbrojeniową (2,5% obrotów fabryki a w 1943 – 3,4%). W oddziałach mechanicznych wykonywano części do pocisków, granatów i detale do sprzętu zbrojeniowego

1944 – Na podstawie walnego zgromadzenia utworzono filię zakładu, spółkę Steinert Metallwerke GmbH z kapitałem zakł. 600 tys. marek. Produkowano w niej części do broni i maszyn.

Firma obchodzi 110 rocznicę powstania.

1945 – W styczniu rodzina Steinertów opuszcza Łódź i osiedla się koło Koburga w Bawarii.

1945 – Zakład zostaje upaństwowiony i zmienia nazwy na:

Przemysł Włókienniczy Karol Steinert Spółka Akcyjna w Łodzi pod Zarządem Państwowym,

Państwowe Zakłady Przemysłu Bawełnianego nr 11 w Łodzi,

Zakłady Przemysłu Bawełnianego im. Róży Luksemburg w Łodzi.

1950+ mieścił się tutaj Instytut Architektury Tekstyliów.

1960 – Fabrykę włączono do Centralnego Laboratorium Przemysłu Bawełnianego jako zakład doświadczalny.

1990 – Znajduje się tu Centralny Ośrodek Badawczo-rozwojowy przemysłu bawełnianego potem funkcjonują hurtownie, punkty gastronomiczne, firmy prywatne itp. Właścicielem terenów po byłej fabryce Steinertów jest Instytut Włókiennictwa.

Po wojnie w pałacu w części a powstają mieszkania komunalne zaś w części b Biblioteka Dzielnicowa, Towarzystwo Przyjaźni Polsko Radzieckiej, KAW, a na II p. Centralne Laboratorium Przemysłu Bawełnianego a potem Instytut Dziedzictwa Narodowego. W latach 60-tych, w piwnicach tego pałacu mieściła się modelarnia LOK-u, budowaliśmy tam modele latające szybowców i samolotów.

Steinertowie czuli się bardzo z Łodzią związani i wykazywali dbałość rodziny o miejsca pochówku swoich przodków. Występowali do Burmistrza, żeby oszczędził ozdobną, żelazną kratę przy grobie by jako złom żelazny nie była użyta na cele wojenne. Steinertowie nie zamierzali opuszczać Łodzi ale stało się inaczej.

Tu był grobowiec Steinertów

Przy głównej,”fabrykanckiej” alei na cmentarzu ewangelickim na Ogrodowej, znajdowało się duże pole (I – 2,2) z grobowcem rodziny Steinertów (tuż obok pochowani są Dorothea i Traugott Grohmann). Bezkarna dzicz zniszczyła po wojnie grobowiec Steinertów rozbijając zabytkowe płyty. Tu gdzie było pole grobowe Steinertów, nie ma już żadnych śladów i założone są inne groby.

Jedynym śladem jest tablica na grobie Gehligów, gdzie pochowana jest córka Karola Gottlieba i siostra Adolfa Steinerta Ida Emilia Gehlig.

Jak podaje Jan Dominikowski napis Familie Steinert był także na grobowcu Louisa Müllera (47/02 p.79 obok Wutke). Możliwe, że pochowany jest tu Ryszard Karol (1941?) mąż Eleonory Wandy Müller.

pole grobowe otoczone niezwykle bogatą formalnie kutą kratą ogrodzenia (Karol Zinke z 1898 r.) o motywach i stylistyce neobarokowej … brak pomników i płyt nagrobnych oraz widocznych mogił Jan Dominikowski „Nekropolia Łodzi Wielkoprzemysłowej”

Przy opracowaniu historii Steinertów korzystałem z wielu źródeł. Ich listę podaje Internetowy Polski Słownik Biograficzny przy opisach Karola Gottlieba i Adolfa Steinerta. Najwięcej na temat Steinertów napisał jednak Leszek Skrzydło (10 stron) w swojej książce „Rody fabrykanckie II”.

Autor wpisał mi dedykację podczas stworzonego przeze mnie i organizowanego corocznie Przeglądu Filmów o Łodzi.

Ten obszerny wpis nie do końca wyczerpuje temat, ale przybliża nam dzieje pionierskiego łódzkiego rodu przemysłowców. Na zakończenie warto przytoczyć słowa pracowników fabryki:

Dobry stosunek przodków do robotnika przeszedł na nowe pokolenia i stał się tradycją zakładu. W uznaniu za ojcowską troskę i poszanowanie godności człowieka robotnicy są na zawsze wdzięczni swoim pracodawcom.

2 thoughts on “Kalendarium i vademecum rodziny Steinertów

  1. Pod rokiem 1903 umieszczono zdjęcie budynku przy ul. Przybyszewskiego 24 jako dawny dom Steinertów. W rzeczywistości dom ten i posesja ze Steinertami nie miały nic wspólnego
    Należał od lat 90-tych XIX wieku do rodziny Preissów,
    Problem polega dokonanej około roku 1918 zmianie numeracji posesji przy ulicy Zarzewskiej/Napiórkowskiego/Przybyszewskiego. Działka i willa Steinerta stała rzeczywiście pod numerem 24 – starym – dzisiaj to posesja nr 14. Zresztą cała ulica Stocka i przylegające do niej posesje pochodzą z parcelacji większej działki ciągnącej się do obecnej ul. Milionowej a do lat 20-tych XX wieku należącej do Tow. Akcyjnego Karola Steinerta.

    1. Dziękuję za wyjaśnienia. W danych dotyczących Steinertów znalazłem adres Przybyszewskiego 24 a szczegółów z numeracją ulicy nie znałem. Bardzo dziękuję i postaram się poprawić w tekście. Serdecznie Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *